Pokazywanie postów oznaczonych etykietą analiza składu ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą analiza składu ciała. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 czerwca 2014

Zmiany, zmiany, zmiany!

Tak jak zapowiadałam, wybrałam się na kolejne pomiary. Ograniczyłam węglowodany i zrezygnowałam W OGÓLE z białego cukru oraz po raz pierwszy w życiu zdecydowałam się na zakup i używanie suplementu dla sportowców. Do tego wszystkiego przygotowuję się do mojego pierwszego w życiu biegu, który jest już w najbliższy piątek! :)


10 czerwca wybrałam się do apteki na pomiar tkanki tłuszczowej, BMI i wody w organizmie. Efekty znów mnie zaskoczyły- tym razem pozytywnie! Wiedziałam, że przytyłam i BMI skoczyło mi z 21 na 22, ale zrzuciłam to na zaniedbaną przez egzaminy i upały dietę. A tu niespodzianka! Tkanka tłuszczowa spadła o 2%. Czyli mój dodatkowy kilogram to MIĘŚNIE! Dzięki nim mój organizm jak szalony spala wszystkie kalorie! Wniosek- przy regularnym trybie życia, ćwiczeniach i czystej diecie jeden 'cheat meal' nie zaszkodzi, nawet, gdy czasami zrobi się z niego 'cheat week' ;) Woda w organizmie, mineralizacja kości też wzorowo.


Od dnia drugiego pomiaru postanowiłam starać się jeszcze bardziej. Po pierwsze, zrezygnowałam ze słodyczy. Białego cukru unikam jak ognia i nazywam go 'białą śmiercią'! Zauważyłam, że przy regularnych zdrowych posiłkach nie mam napadów głodu i nie czuję nieodpartej ochoty na słodkości. Częściej jem desery z owoców, jogurtu, twarożku, słodzę je lipowym miodem.



Delikatnie ograniczyłam węglowodany. Prostych staram się spożywać jak najmniej, właściwie to tylko w posiłku uzupełniającym po treningu. Złożone jak najbardziej, ale też w ograniczonych ilościach. Ubytek kalorii z węglowodanów z zastąpiłam kaloriami pochodzącymi z białka. Jem więcej chudego nabiału, gotowanego drobiu i wołowiny :) Dzienne spożycie jest na poziomie 1400-1600 kcal :)




W te ostatnie chwile przed wakacjami staram się jak mogę, żeby w bikini wskoczyć w jak najlepszej formie. Żeby moja ciężka praca była jeszcze bardziej efektywna zdecydowałam się wspomóc suplementem diety L-karnityną. Polecił mi ją trener mojej siłowni, certyfikowany specjalista ds. współczesnej suplementacji i diety sportowców. Czym jest i jak działa (w tym jak działa na mnie) L-karnityna już za tydzień!





I ostatnia oraz najważniejsza na tę chwile sprawa to mój pierwszy w życiu zorganizowany bieg. 20 czerwca biorę udział w nocnym biegu na 10km z okazji Nocy Świętojańskiej w Gdyni. Biegam dopiero od kwietnia. Podczas wiosennej przerwy świątecznej cieszyłam się, gdy udało mi się przebiec 2,5km w ciągu 30 min. Teraz w 30min przebiegam 6km, a ostatnio 10km przebiegłam w 1h 15 min! Skąd mój pomysł na start i dlaczego od razu rzuciłam się na tak głęboką wodę? Bo uwielbiam duże wyzwania! I mam chrapkę na medal... Ten za uczestnictwo ;) Największą nagroda będzie dla mnie moment, w którym przekroczę metę!


A za rok będę się przygotowywać to amatorskiego konkursu w wyciskaniu sztangi leżąc w kategorii kobiet, a za dwa lata... zawody bikini fitness! Wszystko jeszcze przede mną!

sobota, 31 maja 2014

Metamorfoza po 6 miesiącach.

Kolejne pomiary za mną. Nie jestem w pełni zadowolona. Jestem wręcz zdziwiona ich wynikami! 

Od ostatnich pomiarów staram się jak mogę, żeby utrzymać je na takim poziomie jakie były, bądź lepszym. Jem zdrowo, regularnie i lekko, do aerobów dołożyłam ćwiczenia siłowe, z początkiem wiosny zaczęłam biegać, więcej się rozciągam. A jednak po badaniu w 'Centrum Stworzonym dla Zdrowia' na Targu Węglowym w Gdańsku wyszło, że mam za mało mięśni jak na przeciętną kobietę w moim wieku i tkankę tłuszczową na granicy normy z nadmiarem O.o Nie chce mi się wierzyć, że w trzy miesiące (podczas których ćwiczyłam więcej i jadłam regularniej!) tkanka tłuszczowa wzrosła u mnie o 5%, a masa mięśni spadła o 20kg! Zostałam zbadana, założono mi konto, dostałam kartę pacjenta, żebym mogła zalogować się na stronie centrum i dowiedzieć więcej na temat moich wyników oraz skorzystać ze wskazówek, by je poprawić. Zalogowałam się. Konto nie istnieje, 'Niestety nie możemy Ci pomóc, nie odwiedziłaś Strefy Diagnozerów'. Szkoda, że jednak odwiedziłam. Dwa razy. Za tydzień idę wykonać badania ponownie. U kogoś kompetentnego, a nie u studentek dietetyki...

Teraz przejdźmy po pozytywnej wiadomości! Obwody zadowalające: talia -1cm (61>60), łydka -1cm (36>35), brzuch na wysokości pępka -1cm (70>69), pupa +1cm (91>92), biceps +1,5cm (26,5>28). Reszta bez zmian: uda 54cm, szyja 30cm. Jeśli wierzyć dzisiejszym 'badaniom' to mam odpowiednie nawodnienie organizmu oraz mineralizację kości, a organizm czuje się na swój wiek (3 miesiące temu czuł się na 12 lat...).



Przed wakacjami chcę odwiedzić dietetyka i ułożyć sobie dietę redukcyjną. Mój docelowy % tkanki tłuszczowej to 15-17%. Jakieś urozmaicenie planu treningowego tez by się przydało, ale to już zrobię sama- z małą pomogą trenera z mojej siłowni.

A jak u jest u Was? Progres? :)

czwartek, 16 stycznia 2014

ANALIZA SKŁĄDU CIAŁA

Wczoraj po raz pierwszy w życiu byłam na profesjonalnej analizie składu ciała. Przyznam szczerze- byłam zdenerwowana. Spodziewałam się przeciętnych wyników, bliżej gorzej niż lepiej- a tu takie zaskoczenie! Moją pierwszą myślą było to, że aparatura pewnie się zepsuła. Jednak potem podczas omawiania wyniku i szczegółowych pytaniach o styl życia, doszłam do wniosku, że to jednak możliwe. Teraz do rzeczy- moje wyniki są następujące:


  • Waga 55,8kg przy wzroście 162 cm daje BMI= 21, czyli prawidłowo.
  • Metabolizm 1399 kcal.
  • Wiek metaboliczny- czyli na ile lat czuje się mój organizm= 12 ;-)
  • Procentowa wartość wody w ciele= 60,7%, czyli bardzo prawidłowo.
  • Tłuszcz trzewny, czyli ten wokół narządów- płuc, żołądka, serca=1, czyli bardzo prawidłowo.
  • Masa kości=2,3kg. Mam o 0,1kg za lekkie kości, muszę dostarczać organizmowi więcej wapnia.
  • Masa mięśni 43,4kg. Czyli około 70% mojej masy ciała to mięśnie- zdrowo!
  • Budowa ciała nr 8- szczupły, umięśniony.

Jestem bardzo zadowolona. To miłe uczucie wiedzieć, że to co robię przynosi efekty. Oczywiście nie spocznę na laurach i dalej będę ćwiczyć, zdrowo się odżywiać. Chcę wyrzeźbić ciało, zarysować mięśnie. Latem 2014 w końcu wskoczę w bikini pewna siebie :)

A jak wydaje się Tobie? Ile % tkanki tłuszczowej ma Twoje ciało? :)